Trzydniowa wycieczka do Zakopanego
od 13 do 15 czerwca była dla uczniów klasy VIII, VIIa i VIIb czasem wielu wspaniałych przeżyć i emocji. Bogaty program wycieczki okazał się być trafioną w dziesiątkę formą rekreacji. Piękno Tatr –jakkolwiek rozumiane przez każdego, smakuje w wielu miejscach tego górskiego masywu, urzeka i zapiera dech w piersiach.
Pierwszego dnia – kultowy spływ Dunajcem na trasie Sromowce- Szczawnica. Siedząc na flisackiej tratwie, uczniowie obcowali z dziką i niezmienną od setek lat przyrodą, podziwiali wiele osobliwości skalnych: Siedmiu Mnichów, Sokolicę, Trzy Korony, Głowę Cukru i przesmyk Zbójnicki Skok. Jedni przymierzali flisackie kapelusze, inni próbowali sterować tratwą. Ze Szczawnicy na szczyt Palenica dotarli kolejką krzesełkową, aby podziwiać malowniczą panoramę Pienin.
Drugiego dnia – wyprawa do Morskiego Oka, największego stawu tatrzańskiego. Dotarli tam „najłatwiejszą” drogą, czyli około 9 km szosą Oswalda Balzera, korzystając, z atrakcyjnego dla niewielu, skrótu z trzech pięter kamiennego podejścia. Spacer, wymagający kondycji, pozostał w granicach możliwości wszystkich uczestników. Brawo!!! Widoki cieszyły oko i rekompensowały wysiłek. Nagrodą za zdobycie Morskiego Oka był wjazd kolejką linową z Krupówek na Gubałówkę, kolejny rozpoznawalny zakopiański symbol z widokiem na Giewont, Kasprowy Wierch. Miła dla oka panorama Tatr rozgrzała aparaty do czerwoności.
Trzeciego dnia uczestnicy obejrzeli dwie warownie obronne w Czorsztynie i Niedzicy. Drogę po Jeziorze Czorsztyńskim pokonali statkiem, którego stery, na krótko przejęła p.M.Sadowska (to niepisana atrakcja wycieczki!) Z zamku górnego w Niedzicy obejrzeli zaporę na Dunajcu. Do atrakcji wycieczki należy dopisać: pobyt w Ośrodku Szkoleniowo-Wypoczynkowym Limba w Poroninie, z piękną okolicą i panoramą gór, pysznym i obfitym jedzeniem, komfortowymi pokojami, łazienkami, boiskami sportowymi, huśtawkami.
Zmęczeni, ale szczęśliwi zdobywcy gór wieczorem relaksowali się na dyskotece i grillu. Widać zapas sił był jeszcze spory! No cóż, ale wszystko, co miłe szybko się kończy. A może do zobaczenia na szlaku w przyszłym roku?
W tej wspaniałej górskiej przygodzie uczniom towarzyszyli nauczyciele: p.M.Sadowska, p.A.Kaczmarek, p.J.Kudlik, p.E.Olczak.